Drukarnia życiowym wyborem

Drukarnia życiowym wyborem – choć tytuł, który w tym artykule użyłem brzmi nieco absurdalnie to taka jest właśnie prawda. Drukarnia cyfrowa w Warszawie stała się moim wyborem życiowym. Moją zawodową przyszłością, w którą zainwestowałem zaraz po studiach.

Artykuł powstał przy współpracy z http://drukarki-kserokopiarki.blogujaca.pl/

Muszę śmiało przyznać, że zainwestowałem sporo prace i trochę pieniędzy, ale dziś nie żałuję. Nie żałuję niczego, ponieważ to co robię nie tylko przynosi mi sporo zyski, ale także, a może przede wszystkim, przynosi mi mnóstwo satysfakcji. Mówiąc wprost to co robię sprawia mi ogromną przyjemność. Wydaje mi się, że właśnie to w życiu jest najważniejsze.

Całą tą opowieść należałoby jednak zacząć od początku. Niektórzy mogą domyślać się, gdzie ten początek jest. Domyślają się zapewne Ci, którzy kiedyś byli na studiach, niezależnie na jakim kierunku. Nie chodzi tutaj oczywiście o to, że studiowałem marketing i doznałem olśnienia, jak można zarobić pieniądze. Co więcej nie studiowałem także informatyki, ani grafiki komputerowej. Studiowałem na Akademii Sztuk Pięknych. Zawsze miałem zmysł estetyczny i lubiłem bawić się rysunkiem, grafiką i kolorami. Kiedy tak studiowałem zauważyłem, jaką popularnością wśród studentów cieszą się bardzo liczne punkty ksero, czy drukarnie. Widziałem, że jest to biznes, na którym można zarobić. Postanowiłem więc to wykorzystać. Mój pomysł nie był jednak tak banalnie prosty. Miałem zupełnie inną i bardziej złożoną ideę.

Punktem wyjścia była oczywiście drukarnia cyfrowa w Warszawie. To była podstawa, ale miałem jeszcze inny pomysł. Kiedy gotowe było już zaplecze techniczne i punkt zaczął działać rozpocząłem starania, aby w pracy wykorzystywać to co udało mi się dowiedzieć na studiach. Akademię Sztuk Pięknych oraz wrodzony zmysł artystyczny zacząłem wykorzystywać w swojej pracy. Pasją i zawodem stało się projektowanie graficzne, a następnie drukowanie tego co udało mi się zrobić. Tak stworzyłem drukarnię kompleksową, która oferuje projektowanie graficzne, obróbkę zdjęć, zrobienie obrazków, sporządzenie graficznych kalendarzy, czy projektowanie wizytówek. W swojej firmie oferuję te wszystkie usługi i na brak zleceń nie narzekam. Mogę nawet śmiało powiedzieć, ze od zleceń nie mogę się uwolnić.
Warto zaznaczyć, że nie mogę także narzekać na nudę, ponieważ cały czas mam nowe zlecenia, które dotyczą coraz to nowych spraw. Nie jest także, że zleca mi się tylko projektowanie wizytówek, a inne rzeczy robię okazjonalnie. Jest zupełnie odwrotnie: każda usługa to duże zainteresowanie. Przykładowo ostatni dostałem bardzo duże zamówienie na projektowanie graficzne kubków na Światowe Dni Młodzieży, które już w przyszłym roku odbędą się w Krakowie. Takich przykładów mógłbym dawać wiele, ale nie o to chodzi. Chodzi głównie o to, aby uwierzyć w siebie. Chcę, aby każdy wiedział, że w tym świecie każdy może znaleźć dla siebie miejsce i być szczęśliwym z tego co robi. To jest dużo prostsze niż mogłoby się komuś wydawać. Warto zaufać samemu sobie i zaryzykować. To może przynieść efekt, o jakim nam się nawet nie śniło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *